Strony: [1] 2 3 ... 5
  Drukuj  
Autor Wątek: Małzenstwo- wady i zalety  (Przeczytany 5106 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Male_serduszko
******
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2147


Zobacz profil
« : Styczeń 18, 2006, 20:57:15 »

Jak w temacie:P Jak myslicie malzenstwo ma wiecej wad czy zalet?

Ja jako autorka tematu zaczne wymieniac Język (jestem juz męzatka, BARDZO ŚWIEŻO PO ŚLUBIE) Chichot

Zalety:
-Ta Ukochana osoba jest czesciej przy nas
-budzimy i uspiamy przy tej jedynej osobie
-poczucie bezpieczenstwa
-wszystko robi sie razem Chichot począwszy od sniadania po mycie przed snem Chichot
-zawsze ktos na nas czeka w domu Język
-uczymy sie siebie nawzajem intensywniej niz wczesniej Chichot


Wady:
-trzeba pojsc na kompromis (czesciej niz w normalnym "chodzeniu")

wymienilam tylko pare zalet, zebyscie sie mogli troche wykazac Język


NIE MA NIC WSPANIALSZEGO W ZYCIU NIŻ KOCHAC KOGOŚ I CZUĆ SIE KOCHANYM!!
Zapisane
AC
**
**
Offline Offline

Wiadomości: 267



Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : Styczeń 18, 2006, 21:12:48 »

Mi i tak nie dadzą kościelnego Smutny


Może i masz rację, ale wad jest jednak więcej:
1. Tracisz swoją młodość.
Zapisane

Kliknij Alt+F4
Didek
Gość
« Odpowiedz #2 : Styczeń 18, 2006, 21:18:36 »

Pozdrow Pawla.
Zapisane
Nynka
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 5031


Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : Styczeń 18, 2006, 21:26:56 »

wpadliście? Chichot

eeeee... nie zastanawiałam się nad wadami i zaletami.. jak wyjde za mąż to napisze.
Zapisane
kris
+
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2940


Zobacz profil
« Odpowiedz #4 : Styczeń 18, 2006, 21:28:00 »

To co u Didka Mrugnięcie
Ja bede ksiądzem który bedzie pracował w piekarni wiec niestety nie pomoge Smutny
Zapisane
Didek
Gość
« Odpowiedz #5 : Styczeń 18, 2006, 21:28:07 »

Zgadzam sie z wypowiedzia Nynki.
Zapisane
Alex
Przyjaciel
******
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2142


Zobacz profil
« Odpowiedz #6 : Styczeń 18, 2006, 21:29:30 »

dziewczyno.. litości.



- duza odpowiedzialnosc, nie tylko za siebie
- trzeba umiec zapracowac i zadbac o rodzine. Bycie na garnuszku rodzicow to zabawa a nie małżenstwo.
Zapisane

( -_- ( -_- ( -_- ( -_- ) -_- ) -_- ) -_- )
Male_serduszko
******
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2147


Zobacz profil
« Odpowiedz #7 : Styczeń 18, 2006, 21:30:49 »

Cytat: "Nynka"
wpadliście?  


nic mi na ten temat niewiadomo:D nie sadze Język
wiatropylna nie jestem Język


Cytat: "AC"
1. Tracisz swoją młodość.


tzn? niekoniecznie

Didek- ladny masz podpis:P nie wiedzialam ze sie nazywasz Angelika Język i wogole ta cala ironia z Twojej strony nie jest potrzebna, a moze masz jakis cel, ze tak robisz?
Zapisane
Didek
Gość
« Odpowiedz #8 : Styczeń 18, 2006, 21:30:53 »

Zawsze myslalem ze Angelika to biznes woman. Zdziwilem sie.


Co to ironia ?
Zapisane
kris
+
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2940


Zobacz profil
« Odpowiedz #9 : Styczeń 18, 2006, 21:32:12 »

Kobieta sukcesu ;]
Zapisane
Didek
Gość
« Odpowiedz #10 : Styczeń 18, 2006, 21:33:51 »

Mam jeszcze takie pytanie prywatne. Co to znaczy, ze nie jestes wiatropylna ?
Zapisane
Nynka
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 5031


Zobacz profil
« Odpowiedz #11 : Styczeń 18, 2006, 21:56:06 »

Cytuj
Zgadzam sie z wypowiedzia Nynki.


oh kochana ;*


Cytat: "Didek"
Co to znaczy, ze nie jestes wiatropylna ?


właśnie... ;O

Solid.. ozenisz się ze mną? xDDDD
Zapisane
babok
**
**
Offline Offline

Wiadomości: 250


Zobacz profil
« Odpowiedz #12 : Styczeń 18, 2006, 21:59:43 »

Cytat: "AC"
Mi i tak nie dadzą kościelnego n


czemu??
Zapisane
kris
+
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2940


Zobacz profil
« Odpowiedz #13 : Styczeń 18, 2006, 22:03:09 »

Cytat: "babok"

czemu??



Bo on śpi z księdzem Język
Zapisane
Didek
Gość
« Odpowiedz #14 : Styczeń 18, 2006, 22:04:36 »

Zgadzam sie z poprzednikiem.
Zapisane
Strony: [1] 2 3 ... 5
  Drukuj  
 
Skocz do: