Strony: 1 ... 3 4 [5]
  Drukuj  
Autor Wątek: Małzenstwo- wady i zalety  (Przeczytany 5106 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
Popiel
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 6675



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #60 : Maj 25, 2006, 20:14:03 »

Cytat: "kucharka88"
skad wiesz? masz juz slub za soba?  
Nioslem "coś tam" za panną mlodą lata temu =d
Zapisane

„Jam częścią tej siły, która wiecznie zła pragnąc, wiecznie czyni dobro.”
"Na większą chwałę Bożą."

Ad maiorem Dei gloriam.
Lucky
Przyjaciel
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 6240


Zobacz profil
« Odpowiedz #61 : Maj 25, 2006, 20:41:28 »

Cytat: "holly-thomas"
Raczej nigdy za nikogo nie wyjde. Po co potem sie rozwodzić?

A nie można wziąć ślubu i zostać w tym związku już do końca ?
Zapisane

"It matters not how strait the gate,   
How charged with punishments the scroll,   
I am the Master of my fate,   
I am the Captain of my soul."
G.a.p.o.n.
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 4576



Zobacz profil
« Odpowiedz #62 : Maj 26, 2006, 10:06:19 »

Cytat: "kucharka88"
skad wiesz? masz juz slub za soba?


Ja nie, ale Adaś Miauczyński ma. A jemu wierzę na słowo.

[ Dodano: 26 Maj 2006 10:07 am ]
Cytat: "kucharka88"
skad wiesz? masz juz slub za soba?


Ja nie, ale Adaś Miauczyński ma. A jemu wierzę na słowo.
Zapisane

I oto ujrzałem, koń trupioblady, a imię siedzącego na nim śmierć. I piekło szło za nim.
kamasutra
Zasłużeni
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 9798



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #63 : Sierpień 31, 2008, 00:37:45 »

Ha ale temat odnalazłam Duży uśmiech

ostantnio pisałam zależy małżeństwa dla  kumpeli oto one( z przymrużeniem oka niektóre:P)

1.Nigdy juz nie będziesz samotna.
2.Już nigdy nie będziesz miała okazji ubrać białej sukni ślubnej.
3.Bedziesz mieć wielkie wesele.
4.Będziesz mieć nowe nazwisko.
5.Wypada wtedy zostać rodzicami.
6.Nie wypada żyć na kocią łapę.
7.Połowa kobiet ma większą szansę wpaść pod autobus niż wyjść za mąż.
8.Bo fajnie  miec już kogoś z kim się zestarzejesz.
9.Bo to ostatni krok do wspólnego osobnego mieszkania.
10.Bo to czas kiedy będziesz podawać mu kapcie gdy On będzie siedział na kanapie popijał
   piwo i oglądał mecz.
11.Bo podzielici sie obowiązkami.
12.Dostaniecie kasiore i prezenty.
13.Zostane świadkową,matką chrzestna ,bądz zwykła przyszywaną ciotką z wyboru.
14.Bedzie płacił za twoja kosmetyczke ( bo w końcu musisz dla niego pieknie wygladać ;P)
15.Bedziecie miec dzieci i wnuk.
16.Bedziesz mieć jedyny i nie powtarzalny wieczór panieński.
17.Ponieważ kobieta nie ma innego wyjścia jak wyjść za mąż, może jedynie wyjść lepiej lub gorzej.
18.Nie warto czekac na księcia z bajki
19. Bo już czas, lata lecą


wady:
1. Do końca życie biedziesz z tym facetem
2.pranie ,gotowanie itp.
3.rodzenie dzieci

dalej myśleć mi się nie chce:P
Zapisane

„Opinie są jak dziury w dupie. - Każdy ma własną.”
Erill
Przyjaciel
+
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2838


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #64 : Sierpień 31, 2008, 19:09:53 »

Szczerze mowiac, to wydaje mi sie, że poki się w malzenstwie nie zyje to ciezko na ten temat cokolwiek powiedziec. Bo wszytsko to raczej wyobrazenia..
Wydaje mi sie, ze zycie razem pod jednym dachem jest dosc sporym przedsmakiem malzenstwa.. wiec mozna cos tam mniej wiecej powiedziec...
Prawde powiedziawszy mozna tez zapytac "zwiazek-wady i zalety"..
Bo to generalnie na tych samych zasadach operuje...
Plusem bedzie wspolnosc zyc. To samo nazwisko.. hih Chichot
Plusem bedzie wspolne planowanie zycia, przestrzeni wokolo niego..

Heh.. Nie wiem.. Jak tak mysle.. to kurcze nie wiem...
Pokrywa mi sie z partnerstwem w zyciu na kocia lape..
No.. plusem jest chyba to, ze bez kwasnosci wprowadzic mozna partnera do rodziny np. na wigilie... I byc przez jego rodzine zaproszona..
Zapisane

Wrocławskie Życie Uśmiech[/b]

przepraszam za ewentualne literówki; przestawiam się na klawiaturę MSI Wind

http://erill.blog.interia.pl/
xbartxxx
**
**
Offline Offline

Wiadomości: 352


Zobacz profil
« Odpowiedz #65 : Wrzesień 25, 2008, 13:48:38 »

wszedzie sa wady i zalety, ale dla mnie jest wiecej zalet
Zapisane

Gregz
*
*
Offline Offline

Wiadomości: 97



Zobacz profil
« Odpowiedz #66 : Wrzesień 25, 2008, 21:56:43 »

fajnie bedzie sie wspolna kolderka przykrywac Mrugnięcie ale jeszcze nie teraz mam nadzieje ;p
Zapisane

Kaluniapl
*
*
Offline Offline

Wiadomości: 130



Zobacz profil
« Odpowiedz #67 : Wrzesień 26, 2008, 06:26:33 »

A do czego w ogóle małżeństwo jest potrzebne?Co? Chyba jedynie dla papierka... Przecież nie trzeba się żenić(wychodzić zamąż) aby np. poprzykrywać się kołderką, mieć dzieci, jeść wspólnie obiady, przejmować się rachunkami itp...
Zapisane

Być szczęśliwą - bezcenne
Bezsenna_Krolewna
*
*
Offline Offline

Wiadomości: 85



Zobacz profil
« Odpowiedz #68 : Wrzesień 26, 2008, 12:01:04 »

Jak ja kocham ten głupie hasła- małżeństwo to tylko papierek! Od razu widać, że nigdy nie zaznało się prawdziwej miłości.
Dla mnie nie można mówić o wadach i zaletach małżeństwa. Jeśli będąc z kimś rozpatrujemy plusy i minusy zawarcia małżeństwa to znaczy, że obecny partner to nie jest osoba, z którą warto planować życie.
Ślub to ma być przeżycie duchowe, zespolenie dwóch dusz, ciał. Jeśli komuś automatycznie skojarzy się to z nauką kościoła, polecam poczytać Platona..
Zapisane

Do you spend time with your family? Good. Because a man who doesn't spend time with his family can never be a real man.
Kaluniapl
*
*
Offline Offline

Wiadomości: 130



Zobacz profil
« Odpowiedz #69 : Wrzesień 26, 2008, 13:17:22 »

Ok, Bezsenna_Krolewno, załużmy, że wychodzisz za osobę, którą kochasz najmocniej na świecie, nie widzisz życia poza nią, jest Ci z nią dobrze, rozumiecie się bez słów...Kilka miesięcy, lat po ślubie okazuje się, że nie jest jednak tak jak myślałaś. Facet się całkowicie zmienia: np. pije, bije Cię, awanturuje się, zdradza Cię (to tylko kilka przykładów). Nie wiesz co robić, rozsądek kazałby się rozwieść więc...po co się wogóle żenić? Latać po sądach za jeszcze jednym "papierkiem" rozwodowym... A zespolić duszę? Zespalasz ją w każdej chwili. gdy jesteś z Tą osobą, gdy się przytulacie, gdy rozmawiacie, lub po prostu leżycie patrząc sobie w oczy milcząc...
Zapisane

Być szczęśliwą - bezcenne
master_snake
Przyjaciel
****
****
Offline Offline

Wiadomości: 1466



Zobacz profil
« Odpowiedz #70 : Wrzesień 26, 2008, 14:24:19 »

W obecnej sytuacji nie zaprzątam sobie głowy takimi pierdołami. I do samego małżeństwa mi się nie śpieszy.  Nadejdzie na to odpowiednia pora. A nawet jak nie wyjdzie w 1 związku to zawsze można spróbować kolejny raz Chichot
Zapisane

gramofonohaszolagoholik
devir
Przyjaciel
*******
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2609



Zobacz profil
« Odpowiedz #71 : Wrzesień 26, 2008, 15:10:55 »

Hym..

Zaleta... hym...

- slub koscielny, wielka w koncu uroczystosc i ciekawe doswiadczenia + wesele
- zlozenie ukochanej osobie przysiegi wiernosci publicznie
- przydaje sie jak chce sie miec dzieci

wady...

- cała reszta
Zapisane

"Autorytet, rząd, władza, państwo - każde z tych słów oznacza to samo - środek nacisku i wyzysku..."

http://www.myspace.com/r3dm0th
caessa
Przyjaciel
+++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 4191


Zobacz profil
« Odpowiedz #72 : Wrzesień 26, 2008, 15:37:54 »

mam podobny pogląd jak Kaluniapl.
dla mnie to est tylko tradycja i papierek.

a poza tym to nienawidzę wesel.
unikam ich jak ognia.
Zapisane

w końcu powiem Ci co myślę tak prosto w twarz, kiedy Cię widzę to się wstydzę, że ciągle nosi Ciebie śwat
Kaluniapl
*
*
Offline Offline

Wiadomości: 130



Zobacz profil
« Odpowiedz #73 : Wrzesień 26, 2008, 16:17:16 »

Cytat: "Erill"
Szczerze mowiac, to wydaje mi sie, że poki się w malzenstwie nie zyje to ciezko na ten temat cokolwiek powiedziec. Bo wszytsko to raczej wyobrazenia..


Ale można sobie wyobrazić jak to będzie, patrząc na naszych rodziców, sąsiadów, na to jak się zachowują, czy nadal im ze sobą tak dobrze, jak kiedyś a na pewno też wspominali jak to byłogdy byli narzeczeństwem, więc jakieś "doświadczenia" się ma, choć nie swoje Język
Zapisane

Być szczęśliwą - bezcenne
Strony: 1 ... 3 4 [5]
  Drukuj  
 
Skocz do: