Strony: [1] 2
  Drukuj  
Autor Wątek: Nastolatki uzależnione od kosmetyków  (Przeczytany 1495 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
kamasutra
Zasłużeni
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 9798



Zobacz profil WWW
« : Grudzień 10, 2008, 20:49:43 »

Dzisiejsze nastolatki, mające od najmłodszych lat dostęp do kolorowych magazynów, Internetu i bogatego asortymentu wszelakich sklepów, oferujących wszystko, co tylko dusza zapragnie, zdają się omijać okres przejściowy z dziecka w kobietę i już w wieku 12, 13 lat zaczynają traktować swoje ciało z pieczołowitością co najmniej niestosowną.

źródło: http://www.papilot.pl/uroda/news/2008/12/2385-nastolatki-uzaleznione-od-kosmetykow.html

a wy co o tym  myślicie?
Czy wy majac ok 14 lat malowałyście się?
A może to świat biegnie za szybko Mrugnięcie?
Zapisane

„Opinie są jak dziury w dupie. - Każdy ma własną.”
jakkolwiek
Użytkownik roku 2008
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 6404


Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : Grudzień 10, 2008, 22:43:55 »

Czytalam to Mrugnięcie Tak, mając 14 lat podkradałam mamie kosmetyki, a ona je przede mną chowała. Źle do tego wtedy podeszła- zaczęłam sama kupowac sobie jakieś tanie gówna i nie umiełam się tym posługiwać Język W ogóle miałam w główce narabane jak miałam 14 lat. Bunt młodzieńczy, pierwsza miłość i takie tam Język
Zapisane

Ostatnio trochę OTuję o penisie!
Alicja
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 11980


Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : Grudzień 11, 2008, 08:47:53 »

Ja się nie malowałam jak miałam 14 lat (tylko 15 :] ), ale jak zdążyłam zauważyć teraz malują się już dziesięciolatki. Akurat mam w domu jedenastoletniego królika doświadczalnego, który ma mózg chłonny na wszelkie nowości z Bravo, wraz z grupą identycznych koleżanek. Nibygwiazdki stają się wzorami dla dzieciaków - bo jak taka dwunastoletnia dziewczynka może występować przed kamerami, maluje się i nosi mini, to czemu zwykłe dzieci nie mogą? I zaczyna się. Moja siostra ma więcej kolorowych kosmetyków niż ja, a i tak często zastaję ją wymalowaną moją kredką i tuszem.
Zapisane

"Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."

Wielka wyprz! - http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3202784
Gregz
*
*
Offline Offline

Wiadomości: 97



Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : Grudzień 11, 2008, 10:46:19 »

ogolnie nie przepadam za makijazem u kobiet ale u dzieciakow to juz przestepstwo, za lekcje sie brac a nie! :p
Zapisane

jakkolwiek
Użytkownik roku 2008
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 6404


Zobacz profil
« Odpowiedz #4 : Grudzień 11, 2008, 10:49:33 »

Cytat: "Alicja"
a i tak często zastaję ją wymalowaną moją kredką i tuszem.

Skąd wiesz którą kreda i tuszem sie maluje? Język
Zapisane

Ostatnio trochę OTuję o penisie!
fobia
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 5737


Zobacz profil
« Odpowiedz #5 : Grudzień 11, 2008, 14:14:53 »

Jak miałem 8 lat dorwałem się do kosmetyczki babci i cały rys sobie wysmarowałem. Potem już się nie zdarzało.
Zapisane

Northern wind take my song up high
To the Hall of glory in the sky
So its gates shall greet me open wide
When my time has come to die
kamasutra
Zasłużeni
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 9798



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #6 : Grudzień 11, 2008, 14:59:15 »

Miałam 16ście jak zaczęłam się malować, i to nawet nie mocno.

Teraz to już 13stki mają tone makijażu na twarzy..
Zapisane

„Opinie są jak dziury w dupie. - Każdy ma własną.”
Alicja
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 11980


Zobacz profil
« Odpowiedz #7 : Grudzień 11, 2008, 17:53:44 »

Cytat: "jakkolwiek"
Skąd wiesz którą kreda i tuszem sie maluje? Język


Jak ją zastaję z narzędziem zbrodni w rękach to wiem. Język
Zapisane

"Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."

Wielka wyprz! - http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3202784
Miyako
+++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 3646



Zobacz profil
« Odpowiedz #8 : Grudzień 11, 2008, 22:48:18 »

Zjawisko dziwne, niepokojące. Ja maluję się nadzwyczaj rzadko, rzec można prawie nigdy. Choć nie uważam, że wszyscy powinni tak postępować. Jeśli dziewczę chce się malować to proszę bardzo, jednak razi mój gust 12/13-latka z nieestetycznym makijażem, który często czyni ją brzydszą, choć kosmetyki mają rolę zgoła inną.
Biorąc pod uwagę fakt, iż pogodziłam się z niechybną zagładą sensownych (moich Chichot ) wartości moralnych wśród ludzi, jakoś znoszę upadek dorastającego kwiatu polskiej(i nie tylko) młodzieży.
Zapisane

You're never fully dressed without a smile.
Gabi
Zasłużeni
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 10172



Zobacz profil
« Odpowiedz #9 : Grudzień 13, 2008, 18:52:35 »

Cytat: "kamasutra"
Czy wy majac ok 14 lat malowałyście się?

Prawie w ogóle. Podkradałam czasem cienie do powiek mamie, i tusz. Byłam wtedy strasznym, zakompleksionym gimnazjalnym pasztetem, mam tylko jakieś 3-4 zdjęcia z tego okresu, resztę wyrzuciłam.
Pudru, podkładu, tuszu i wszystkiego innego zaczęłam używać jak miałam 17 lat.
Nadal nie umiem narysować sobie kreski na górnej powiece, tak więc ta moja kosmetyczna edukacja postępuje bardzo powoli. Chichot  Zresztą uważam, że ta kreska czyni mnie o 10 lat starszą, dlatego więc jej nie robię. Dzieci coraz szybciej chcą zostawać dorosłe, bo mają iluzję, że dorosłym wszystko wolno i podpatrują gwiazdki i gwiazdeczki. Miley Cyrus, czy jak jej tam, wygląda na parę lat starszą niż jest, laska, która grała w Harrym Potterze też bierze udział w "dorosłych" sesjach. Świat modelingu pokazuje swoje kreacje na bezbiustnych 14-16-latkach.
Cytat: "Alicja"
bo jak taka dwunastoletnia dziewczynka może występować przed kamerami, maluje się i nosi mini, to czemu zwykłe dzieci nie mogą?

Mini bym nie zabraniała - przecież nie zawsze taka spódniczka musi mieć konotacje seksualne. (Mniejsza z tym, że zwykle czternastki CHCĄ być sexy).
Nie zabraniałabym czternastce używać perfum i stosować kosmetyków do pielęgnacji - nauka dbania o siebie powinna postępować stopniowo. Przecież dobrze, kiedy ładnie pachnie i ma zadbaną cerę. Abstrahując od kolorowych kosmetyków, które w tym wieku zamiast zdobić, szpecą, bo jest ich na skórze za dużo.
Zapisane

dkf
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 9797


Zobacz profil
« Odpowiedz #10 : Grudzień 13, 2008, 19:43:48 »

Cytat: "kamasutra"
Czy wy majac ok 14 lat malowałyście się?


Zaczęłam malować się coś koło 16 lat i to też dość długo tylko podkład i tusz.

Cytat: "kamasutra"
a wy co o tym myślicie?


Zdecydowanie za wcześnie wiele z nich zaczyna używać kolorowych kosmetyków, ale też co dobre firmy coraz częściej wychodzą im na przeciw, proponując lekkie, lekko widoczne kosmetyki. Na pewno jest to lepsze niż używanie mazideł do dojrzałej cery od mamy. W ogóle uważam też że duża rola tu matki, albo starszej siostry, żeby pokazać takiej małolacie co może w danym wieku użyć żeby nie wyglądać śmiesznie i jak porcelanowa lalka, a wiadomo że zakazany owoc smakuje najlepiej i zakaz da tylko taki efekt że będą się malować po kryjomu jakimś badziewstwem.
Zapisane
maluch..! xD
**
**
Offline Offline

Wiadomości: 249



Zobacz profil
« Odpowiedz #11 : Grudzień 14, 2008, 17:28:01 »

Ja się jeszcze nie maluję... A pewnie zacznę jak większość.  A co do malujących sie 14-latek (jestem niewiele starsza) to nie mam nic przeciwko jeśli nie umaluje sie jak ułomna. Bo jak widzę taką dziewczynę, która wyjechała sobie cieniem do oczu to coś mi sie dzieje. Mam ochotę jaj powiedzieć: 'Coś ty z siebie dziewczyno zrobiłaś. Wyglądasz jak pół dupy zza krzaka' Albo nawali na siebie pomarańczowy fluid.
Ale najgorsze to jest jak sie taka nie umyje, użyje perfum i nie zmyje makijażu z poprzedniego dnia tylko nawali an to nową warstwę. I tego nie robią tylko 12,13 latki, ale dziewczyny które mają po 15,16 lat! Wydaje mi się że w tym wieku powinno się już mieć jakieś pojęcie!
Zapisane

-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-
Darn
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 9713


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #12 : Grudzień 15, 2008, 21:22:45 »

Jak popatrzę na wymalowane dziewczyny z 5 klasy podstawówki to mam ochotę kopnąć ich matki w dupska.


Ja zaczęłam malować się dopiero w liceum, w tym puder od 2 klasy. Wcześniej nie zwracałam na to uwagi. Maluję się delikatnie a te wszystkie 11 latki mają więcej tapety na swoich ryjkach, niż ja przez cały tydzień zbiorę.
Zapisane

Silni, cyniczni z ironicznie
zmrużonymi oczami.
[/color]
kamasutra
Zasłużeni
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 9798



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #13 : Grudzień 15, 2008, 22:51:07 »

Cytat: "Darn"
ak popatrzę na wymalowane dziewczyny z 5 klasy podstawówki to mam ochotę kopnąć ich matki w dupska.

no toż to masakra ja znam dziewczyne w 1 gim, co miała już nos przebity pewnie w podstawówce, solara i te sprawy..
Zapisane

„Opinie są jak dziury w dupie. - Każdy ma własną.”
jakkolwiek
Użytkownik roku 2008
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 6404


Zobacz profil
« Odpowiedz #14 : Grudzień 16, 2008, 10:24:21 »

Ja jestem jakaś dziwna. Sąsiadka moja a ze 13 lat, ubiera się raczej skromnie, nie maluje, mówi mi "dzien dobry" Język Miłe dziecię. Nie widziałam w Gdańsku lolitek. Co prawda nie mieszkam/nie przebywam w okolicach podstawówek, ale przez miesiąc mieszkałam koło gimnazjum. Może z raz widziałam wymalowaną, małą sucz. Nie wiem, gdzie wy je widzicie Chichot
Zapisane

Ostatnio trochę OTuję o penisie!
Strony: [1] 2
  Drukuj  
 
Skocz do: