Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Bać się wróżb?!!!  (Przeczytany 876 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
lea16
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Wiadomości: 1


Zobacz profil
« : Grudzień 12, 2009, 12:30:13 »

Przeczytałam takie tekst w sieci kilka dni temu:
http://www.prawdaotarocie.pl/


Co o tym myślicie?
Pozdr
Zapisane
Alearan
Przyjaciel
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 5519


I'm awesome.


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #1 : Grudzień 21, 2009, 01:17:41 »

Cytuj
Jeśli ktoś zetknął się z tym kartami może siebie, swoich bliskich, mieszkanie oczyścić za pomocą białej szałwi. Otwieramy wszystkie szuflady, szafy, szafki i okadzamy całe mieszkanie idąc od drzwi obchodząc całe mieszkanie w stronę wyjścia. Szałwię palimy nad talerzykiem z solą. Wychodząc wysypujemy sól i popiół przed domem. Jeśli jesteśmy wierzący można zmówić modlitwę, jeśli nie wracamy po co najmniej godzinie i wietrzymy mieszkanie.
Jasne. Przecież nie wystarczy po prostu nie używać kart. ;]

To smutne, ze ludzie biorą karty tak dosłownie. Fatalistycznie po prostu.
Podczas gdy (IMO) one mogą co najwyżej uświadomić nas o pewnych słabościach czy nieprawidłowościach w postrzeganiu świata. Moga doradzić. Nie decydują o losie.

Mam karty do tarota w domu. Kupilem, bo rysunki Luisa Royo, wyglądają naprawdę genialnie. ;]
Nigdy nie wierzyłem w ich prorocza moc, ale nawet z nudów przeglądając znaczenia kart, moglem zreflektować się nad własnym zachowaniem. Nad tym jak karty się do niego maja.

Problem leży nie w kartach, tylko w ludziach, którzy się nimi bawią ;]
Zapisane

When I get sad, I stop being sad and be awesome instead. True story.
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: