Strony: [1] 2 3 ... 5
  Drukuj  
Autor Wątek: Czy nie boicie się o wasze zdrowie?  (Przeczytany 4122 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
powerbass
***
***
Offline Offline

Wiadomości: 677



Zobacz profil
« : Czerwiec 14, 2007, 17:01:29 »

Jemy coraz więcej konserwantów i róznych innych dodatków. Przecietny człowiek w Polsce spożywa, aż tyle dodatków do żywności co sam waży. Ja napradę się boję o moje zdrowie. Teraz producenci otrzymują po przetwożeniuą z 1 kilograma mięsa 1,5kg. Wstrzykują jakieś roztwory. Wszystko jest nie zdrowe. Kiełbasa za 5 zł ma tylko 15 % mięsa, co tworzy ją te 85 %.  Nie mówiąc już o zmielonych produktach drobiowych...nawet mogą dawac papier toaletowy.
Badania przeprowadzone na zwierzętach, którym podawano w dużych ilościach różne dodatki. Nie które dodatki powodowały różne zmiany w narządach, guzy na nerkach, raki itp. Ale żeby tak karmić takie zwierze w takich ilościach co jedzą ludzie przez 20 lat to nikt jeszcze takiego eksperymentu nie uczynił. Może powstaną choroby właśnie wywołane tym niezdrowym, chemicznym żarciem. W 1980 roku nie było lub były produkty które szybko się psuły. Dostawaliśmy mleko codziennie w takich fajnych butelkach. Dziś nie ma już w sklepach takiego dobrego mleka. Czyli można powiedzieć że moje pokolenie jest atakowane tymi produktami wysoce niezdrowymi. Od lat 80-tych rozwinęła się globalizacja i wystąpił masowy rozwój korporacji miedzynarodowych. Oni chą tylko jak najtaniej robić produkty spożywcze. Nie liczą się ze zdrowiem konsumentów. Jednym słowem jesteśmy królikami doświadczalnymi.
Zapisane
caessa
Przyjaciel
+++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 4191


Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : Czerwiec 14, 2007, 17:03:36 »

na coś trzeba umrzeć. nie palę, nie piję, nie ćpam więc przynajmniej jem te "dodatki"
Zapisane

w końcu powiem Ci co myślę tak prosto w twarz, kiedy Cię widzę to się wstydzę, że ciągle nosi Ciebie śwat
powerbass
***
***
Offline Offline

Wiadomości: 677



Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : Czerwiec 14, 2007, 17:08:06 »

Cytat: "caessa"
na coś trzeba umrzeć. nie palę, nie piję, nie ćpam więc przynajmniej jem te "dodatki"


a wolalabyś umrzeć mając lat 89 ze starości czy jako 50 latka męczyć się w kolejkach do lekarza przez kolejnych 20 lat?

Bo dzisiaj to widze zatłoczone szpitale. Zapisujesz się do specjalisty a tam kolejka na dwa miechy, nawet jak zbadają to często leczą Ciebie od czegoś zupełnie innego niż na to co faktycznie chorujesz.
Zapisane
Darn
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 9713


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #3 : Czerwiec 14, 2007, 17:20:06 »

Cytuj
Badania przeprowadzone na zwierzętach

fuck!!! :/ :/ :/

Cytat: "powerbass"
Bo dzisiaj to widze zatłoczone szpitale. Zapisujesz się do specjalisty a tam kolejka na dwa miechy, nawet jak zbadają to często leczą Ciebie od czegoś zupełnie innego niż na to co faktycznie chorujesz

Więc co wg. Ciebie można zrobić?
Zapisane

Silni, cyniczni z ironicznie
zmrużonymi oczami.
[/color]
I3ziko
++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 3284


Zobacz profil
« Odpowiedz #4 : Czerwiec 14, 2007, 17:23:52 »

Ja się boje, wiem ze można jest stracić, odżywiam się zdrowo, nie pale, pije z umiarem i uprawiam bezpieczny sex.
Zapisane

Siostra zbiera aktorów, brat wycina piłkarzy... A ja tylko gołe baby, jesli gdzies zauważę.
powerbass
***
***
Offline Offline

Wiadomości: 677



Zobacz profil
« Odpowiedz #5 : Czerwiec 14, 2007, 17:57:51 »

Cytat: "I3ziko"
Ja się boje, wiem ze można jest stracić, odżywiam się zdrowo, nie pale, pije z umiarem .


tak zdrowo, że większość ludzi nie wie co naprawdę je. Weście szynkę zwykłą w sklepie mięsnym w folii. Na etykiecie będzie z 8 konserwantów i innego rodzaju dodatków. Chleb który się nie sprzedał podlega odswieżaniu, pryskaniu aby był miękki i jeszcze tydzień poleżał. Ja teraz naprawdę nie wiem co mam jeść, bo praktycznie wszystko coś ma w sobie chemicznego.
Zapisane
I3ziko
++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 3284


Zobacz profil
« Odpowiedz #6 : Czerwiec 14, 2007, 18:05:51 »

Cytat: "powerbass"
Chleb który się nie sprzedał podlega odswieżaniu, pryskaniu aby był miękki i jeszcze tydzień poleżał.


To nie kupuj w supermarketach gdzie wszystko jest nafaszerowane chemia tylko np. w małej piekarni gdzie chleb pieką na miejscu i jest świeży itp.
Zapisane

Siostra zbiera aktorów, brat wycina piłkarzy... A ja tylko gołe baby, jesli gdzies zauważę.
Darn
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 9713


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #7 : Czerwiec 14, 2007, 18:13:59 »

No właśnie powerbass, nie wiadomo co kupować, ja też staram się żyć zdrowo, odżywiać się dobrze i ćwiczyć, ale nie zawsze wychodzi, bo nie wiadomo co kupować a co sobie odpuścić.
Zapisane

Silni, cyniczni z ironicznie
zmrużonymi oczami.
[/color]
powerbass
***
***
Offline Offline

Wiadomości: 677



Zobacz profil
« Odpowiedz #8 : Czerwiec 14, 2007, 18:17:07 »

Cytat: "I3ziko"
To nie kupuj w supermarketach gdzie wszystko jest nafaszerowane chemia


owszem tam jest chemia, ale nie kapujesz, że to są produkty porducentów, którzy wszędzie sprzedają swoje wyroby. Nawet w malym sklepiej mięsnym, który nie jest aż tak nastawiony na zysk.
Zapisane
Ziran
*
*
Offline Offline

Wiadomości: 54



Zobacz profil
« Odpowiedz #9 : Czerwiec 14, 2007, 19:36:10 »

A ja się nie mam czego bać Uśmiech Jedzenie jakie mam w domu to w większości wyroby z gospodarstwa Uśmiech Mięso, masło, ziemniaki, itp Chichot Ty chyba sobie jeszcze pożyje Uśmiech W sumie też nie palę, trochę piję Uśmiech I czasami zjem coś nafaszerowanego chemią Uśmiech Tak że zapraszam do mnie Chichot Zjemy coś co nas nie zabije Mrugnięcie
Zapisane

Nie poddam się, do póki ktoś nie powie mi że przegrałem :]
Schiza009
Przyjaciel
+
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2934


Najbardziej obciachowy avatar na forum!


Zobacz profil
« Odpowiedz #10 : Czerwiec 14, 2007, 19:38:19 »

Nie boję się, może kiedyś zacznę.
Zapisane

WRÓCIŁAM
Miyako
+++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 3646



Zobacz profil
« Odpowiedz #11 : Czerwiec 14, 2007, 20:44:09 »

Nie boję. Tyle lat żyję objadając się żywnością z chemikaliami, że w zasadzie gila mnie ich skład. Może jak będę starsza to się zmartwię.
Zapisane

You're never fully dressed without a smile.
Leany
***
***
Offline Offline

Wiadomości: 505



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #12 : Czerwiec 14, 2007, 21:00:18 »

Cytat: "caessa"
na coś trzeba umrzeć

to samo chciałam napisać Mrugnięcie

Cytat: "powerbass"
W 1980 roku nie było lub były produkty które szybko się psuły. Dostawaliśmy mleko codziennie w takich fajnych butelkach. Dziś nie ma już w sklepach takiego dobrego mleka.

No popatrz... a mi co tydzień udaje się kupić mleko prosto od krowy, mimo że mieszkam w Warszawie.

Gdybym miała się przejmować wszystkimi zagrożeniami dla mojego zdrowia, to prawdopodobnie już dawno bym umarła, bo przestałabym jeść, pić, korzystać z elektroniki...
Ale jeśli Ty tak bardzo się obawiasz, to sam zacznij hodować sobie roślinki do jedzenia. Podobno siemię lniane zmniejsza prawdopodobieństwo zachorowania na raka...
Zapisane

Przez życie trzeba przejść z godnym przymrużeniem oka, dając tym samym świadectwo nieznanemu stwórcy, że poznaliśmy się na kapitalnym żarcie, jaki uczynił, powołując nas na ten świat.
Jan Stanisław Lec
kamasutra
Zasłużeni
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 9798



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #13 : Czerwiec 14, 2007, 21:01:22 »

nie nie przejmuje się,
jakbym nie miła nic ciekawszego do roboty:P
Zapisane

„Opinie są jak dziury w dupie. - Każdy ma własną.”
caessa
Przyjaciel
+++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 4191


Zobacz profil
« Odpowiedz #14 : Czerwiec 14, 2007, 23:38:53 »

Cytat: "powerbass"
a wolalabyś umrzeć mając lat 89 ze starości czy jako 50 latka męczyć się w kolejkach do lekarza przez kolejnych 20 lat?

biorąc pod uwagę żywotność mojej rodziny z obu stron- nie dożyję 70 Uśmiech

ja tam mało jem ogólnie, więc jam mało chemikaliów. o.
Zapisane

w końcu powiem Ci co myślę tak prosto w twarz, kiedy Cię widzę to się wstydzę, że ciągle nosi Ciebie śwat
Strony: [1] 2 3 ... 5
  Drukuj  
 
Skocz do: