|
kamasutra
|
 |
« : Sierpień 20, 2008, 00:41:33 » |
|
Czy w dzisiejszym czasach można wychować dziecko bez telewizora? Czy wy swoje dzieci będziecie sadzać przed tv? Czy może to sposób na uciszenie dziecka na spokój dla siebie?
ja uważam ze to dobre ale do momentu... Za dużo telewizji to też źle. dzisiejsze dzieci nie bawią sie na podwórkach w ciuciubabke, chowanego,ganianego, czy też w podchody. Więcej czasu spędzają właśnie przed tv albo komputerem.
Nie mówię ze to złe,bo które z nas nie korzyta z niego?
Tylko czy to mądrze tak od małego włączać telewizor? Patrząc na moją chrześniaczkę dochodzie do wniosku ze uwielbia bajki,najlepiej z rana by ciągle je oglądała.
a wy co o tym sądzicie?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
„Opinie są jak dziury w dupie. - Każdy ma własną.”
|
|
|
|
dkf
|
 |
« Odpowiedz #1 : Sierpień 20, 2008, 15:39:37 » |
|
Nie popadajmy znowu w paranoje. Pewnie że można dziecko wychować bez telewizji, bo to żaden problem (tylko chyba głównie chodzi o to żeby nie zabrać dziecku czegoś tylko w ogóle mu tego nie pokazywać), tylko po co. Jeśli programy są odpowiednie do wieku to również może się z nich czegoś nauczyć, a że rodzice mama ma w tym czasie możliwość spokojnie przygotować obiad to chyba też nie ma w tym nic złego. A nawet jak dziecko za dużo siedzi przez tv, to w większości przypadków z tego wyrasta, wiem po siostrze.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Alicja
|
 |
« Odpowiedz #2 : Sierpień 20, 2008, 16:07:16 » |
|
Oczywiście, że da się wychować dziecko bez telewizora, ale po co? Mamy zamykać telewizor w szafce i wyciągać kluczyk jak dziecko pójdzie spać? Być może rodzice, którzy praktykują takie metody wychowawcze uważają, że w ten sposób uchronią dzieci przed brutalnością/wulgarnością itd. świata, który nas otacza, a który jest pokazywany w telewizji. Ale po co? Uważam, że każdy człowiek, który ma się jakoś odnaleźć w życiu kiedy ciut podrośnie musi mieć świadomość, że nie wszystko na świecie jest fajne, nie każdy człowiek jest dobry itp. Tylko żeby nie popadać w skrajność i nie zostawiać dziecka z pilotem od telewizora na cały dzień - uważam, że jakaś kontrola nad programami które ogląda dziecko powinna być i jakieś inne formy rozrywki również.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
karoola
|
 |
« Odpowiedz #3 : Sierpień 22, 2008, 01:50:00 » |
|
Ja w sumie wychowałam sie przed telewizorem.. Nie utyłam (czego mama chyba najbardziej sie bala) i nie wyrosłam na złego człowieka raczej  Tylko ze ja oglądałam "Przygody kotka Filemonka" i "Reksia" Zamiast bajek w których pełno jest przemocy..
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Jesteście wierszem idioty odbitym na powielaczu"
|
|
|
|
Miyako
|
 |
« Odpowiedz #4 : Sierpień 22, 2008, 12:37:46 » |
|
Tylko ze ja oglądałam "Przygody kotka Filemonka" i "Reksia" Zamiast bajek w których pełno jest przemocy.. O właśnie. Dlatego też będę dziecku robić selekcję co do bajek. Wiem, że to w pewien sposób cenzura, ale niech choć na początku ma dobre wzorce do naśladowania etc.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
You're never fully dressed without a smile.
|
|
|
|
Gabi
|
 |
« Odpowiedz #5 : Sierpień 22, 2008, 12:59:53 » |
|
Oczywiście, że da się wychować dziecko bez telewizora, ale po co? Mamy zamykać telewizor w szafce i wyciągać kluczyk jak dziecko pójdzie spać? Być może rodzice, którzy praktykują takie metody wychowawcze uważają, że w ten sposób uchronią dzieci przed brutalnością/wulgarnością itd. świata, który nas otacza, a który jest pokazywany w telewizji. Ale po co? Uważam, że każdy człowiek, który ma się jakoś odnaleźć w życiu kiedy ciut podrośnie musi mieć świadomość, że nie wszystko na świecie jest fajne, nie każdy człowiek jest dobry itp. Tylko żeby nie popadać w skrajność i nie zostawiać dziecka z pilotem od telewizora na cały dzień - uważam, że jakaś kontrola nad programami które ogląda dziecko powinna być i jakieś inne formy rozrywki również. Hyh, moi rodzice pozwalali mi oglądać Strażnika Teksasu - pamiętam, że jak lali się mordach, to się krzywiłam i mówiłam, żeby przełączyć.  Ale tak czy siak, lubiłam go. Tak samo, Drużynę A. Nigdy nie było tak, że rodzice zabraniali mi patrzeć w jakichś np łóżkowych momentach, no i wyrosłam na porządną obywatelkę  Więcej krzywdy zrobiły mi raczej książki - Pattersona, Kellermana i Grishama (w mniejszym stopniu, bo to były thrillery prawnicze). Pobudziły moją wyobraźnię, ale nie wiem czy w dobrym kierunku, bo zdarza mi się np przechodzić przez ulicę i wyobrażać wypadek z sobą w roli głównej.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kamasutra
|
 |
« Odpowiedz #6 : Sierpień 22, 2008, 13:15:34 » |
|
Dlatego też będę dziecku robić selekcję co do bajek. no własnie  żebym widziała co ogląda bo te bajki jakies takie hmm. dziwne.. Ja lubiłam "misia uszatka"  Strażnika Teksasu - pamiętam, że jak lali się mordach, tez to lubiłam ;DD albo "czarodziejki z księżyca" 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
„Opinie są jak dziury w dupie. - Każdy ma własną.”
|
|
|
|
Gabi
|
 |
« Odpowiedz #7 : Sierpień 22, 2008, 13:18:27 » |
|
albo "czarodziejki z księżyca"  My, dzieciaki z podwórka bawiliśmy się zwykle w czarodziejki z księżyca. Ja byłam matką Bunny  To były bardzo fajne czasy, bo były prawie same dziewczyny na podwórku - rządziłyśmy.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kamasutra
|
 |
« Odpowiedz #8 : Sierpień 22, 2008, 13:29:58 » |
|
My, dzieciaki z podwórka bawiliśmy się zwykle w czarodziejki z księżyca. też się bawiłas ;>? ja bylam tą zielona ^^ i w podchody się bawiłam^^ [ Dodano: 22-08-2008, 13:30 ]a dzisiejsze dzieci się już tak nie bawią :/
|
|
|
|
|
Zapisane
|
„Opinie są jak dziury w dupie. - Każdy ma własną.”
|
|
|
|
**MJ**
|
 |
« Odpowiedz #9 : Sierpień 22, 2008, 13:46:20 » |
|
Ja sie wychowywałam bez telewizora. Przedpootopowy Goldstar odbierający przy dobrym wietrze jedynkę i dwójkę, zostalk zastąpiony nowym tv dopiero jakies dwa-trzy lata temu. Telewizor służy mi jedynie do oglądania filmów na dvd. Moje dziecko? Będzie mogło oglądać co tylko chce, ale nie w domu, z tej prostej przyczyny, ze wątpie abym kiedyś zapragnęła telewizji nowej generacji 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Kiedy ludzie są tego samego zdania co ja, mam wrażenie że się pomyliłem - O. Wilde
|
|
|
|
dkf
|
 |
« Odpowiedz #10 : Sierpień 22, 2008, 16:19:07 » |
|
Tylko ze ja oglądałam "Przygody kotka Filemonka" i "Reksia" Zamiast bajek w których pełno jest przemocy.. Bo za naszych czasów nie było raczej tych krwawych i walecznych bajek, albo ja byłam już od początku zacofana. Zawsze mieliśmy tylko jedynkę i dwójkę (dopiero stosunkowo niedawno została założona cyfra) więc wielkiego wyboru nie było i czasu przed telewizorem też nie spędzałam dużo.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Gabi
|
 |
« Odpowiedz #11 : Sierpień 22, 2008, 20:23:46 » |
|
Przedpootopowy Goldstar odbierający przy dobrym wietrze jedynkę i dwójkę Też kiedyś miałam taki telewizor, jeszcze pamiętam i mam zdjęcia - był obudowany drewnem  Retro TV 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kamasutra
|
 |
« Odpowiedz #12 : Sierpień 22, 2008, 20:32:04 » |
|
Też kiedyś miałam taki telewizor, jeszcze pamiętam i mam zdjęcia - był obudowany drewnem też coś takiego miałam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
„Opinie są jak dziury w dupie. - Każdy ma własną.”
|
|
|
|
harlequin
|
 |
« Odpowiedz #13 : Sierpień 22, 2008, 21:09:27 » |
|
Czy w dzisiejszym czasach można wychować dziecko bez telewizora? Jasne, że tak. Gdyby ojciec mojego dziecka był do mnie podobny w upodobaniach, to w naszym domu telewizora by po prostu nie było. Nie cierpię telewizji i nawet nie wiem dlaczego. Nie. Wiem. Nie cierpię jej dlatego, że gdy spałam gdzieś poza domem - u jakiejś koleżanki, u Janka, u babci - tam zawsze było w nocy cicho, spokojnie, a ja uwielbiam spokój. A moi rodzice do trzeciej w nocy oglądają telewizję. Gdy jestem sama w domu, jest cisza i ja cholernie ją sobie cenię, wraca matka i zawsze MUSI włączyć to gówno. Czy wy swoje dzieci będziecie sadzać przed tv? Byle jak najmniej. Czy może to sposób na uciszenie dziecka na spokój dla siebie? Wolałabym dać dziecku do ułożenia puzzle. Tak, ja układałam puzzle.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Delfin_ka
|
 |
« Odpowiedz #14 : Sierpień 24, 2008, 09:10:52 » |
|
Czy wy swoje dzieci będziecie sadzać przed tv? Tak, jak najbardziej. Mnie tam nikt nie ograniczał TV i jakoś sobie dobrze radzę. Nie mam jakiś wypatrzeń.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|