Strony: [1] 2
  Drukuj  
Autor Wątek: Ludzie z szafy  (Przeczytany 1593 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
kamasutra
Zasłużeni
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 9798



Zobacz profil WWW
« : Styczeń 07, 2009, 20:27:29 »

Natknęlam się wczoraj na ciekawy artykuł o ludziach z szaf.To młodzi lidzie którzy nie wychodza z okreslonych pomieszczeń , nie chodza do szkoły, nie pracują.

Miliony młodych ludzi na świecie zamykają się w swych pokojach. Nie chodzą do szkoły, nie pracują. Czy syndrom wycofania z życia społecznego zagraża również Polsce?

Tego dnia Ogai Nakama wrócił ze szkoły i w milczeniu zjadł kolację. Potem powiedział matce: „Już tam nie pójdę”. Zamknął drzwi swego pokoju i od pięciu lat z niego nie wychodzi. Do łazienki wymyka się nocą, wtedy też zjada zostawiony przez matkę pod drzwiami posiłek.

Podobna historia przydarzyła się rodzinie Tanaka, również z Tokio. Ich syn Akira, student informatyki, pewnej niedzieli zabarykadował się w kuchni i oświadczył, że się z niej nie ruszy. Gdy rodzice zorientowali się, że nie żartuje, dobudowali nową kuchnię.

hikikomori, czyli „wycofanie”

Można by sądzić, że obaj Japończycy zapadli na chorobę psychiczną. Ale tak nie jest. Zrozumiał to dr Tamaki Saito, psychiatra z Tokio. W połowie lat 80. w jego gabinecie zaczęli pojawiać się apatyczni młodzi ludzie. Większość czasu spędzali w swych pokojach. Na początku doktor diagnozował to jako depresję lub zaburzenie osobowości. Ale pacjentów takich przybywało, a leki sprawiały jedynie, że stawali się bardziej niedostępni. Wtedy doktor dla opisania ich stanu zaczął używać terminu hikikomori („wycofanie”, „wycofany”). Uznał, że nie ma do czynienia z problemem psychiatrycznym, lecz społecznym. I to masowym: dziś szacuje się, że „syndrom wycofania” zaatakował milion młodych Japończyków.

Długo o nim nie mówiono publicznie. I możliwe, że byłoby tak nadal, gdyby nie parę wydarzeń. W 2000 r. nastoletni hikikomori, którego zamknięto w szpitalu psychiatrycznym, uciekł, porwał autobus i zabił pasażera. Wkrótce potem cichy i małomówny uczeń nagle zamordował kolegę, a jego głowę nadział na płot. Później 17-latek, który w swym pokoju ciągiem oglądał na komputerze pornograficzne kreskówki, zabił cztery dziewczyny. Tłumaczył, że fikcja pomieszała mu się z rzeczywistością. W Japonii zawrzało. Politycy i lekarze pytali: co dzieje się z młodzieżą? Krok po kroku, mechanizm „wycofania” zaczął odsłaniać swe tajemnice.


więcej tutaj: http://tygodnik.onet.pl/31,0,19313,1,artykul.html
Zapisane

„Opinie są jak dziury w dupie. - Każdy ma własną.”
Alearan
Przyjaciel
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 5519


I'm awesome.


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #1 : Styczeń 07, 2009, 21:03:31 »

Ogólnie to Azjaci mają różne dziwne fazy. Się nie dziwie.
Mam znajomego na którego czasem mówi się "trup z szafy", w sumie z podobnych powodów.

Ja sam nawet, w okresach zimowych, połowicznie "zamykam się w szafie" Język
Ale to raczej ze względów klimatycznych.
Zapisane

When I get sad, I stop being sad and be awesome instead. True story.
fobia
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 5737


Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : Styczeń 07, 2009, 21:29:02 »

Jak przeczytałem pierwsze zdanie mogłem się założyć o loda z połykiem i truskawkami, że chodzi o Japońców. Oni wymyślają różne rzeczy, od Air Sexu po karmienie krów piwem.
Zapisane

Northern wind take my song up high
To the Hall of glory in the sky
So its gates shall greet me open wide
When my time has come to die
Darn
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 9713


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #3 : Styczeń 07, 2009, 21:39:47 »

Pojeby, naprawdę.
Zapisane

Silni, cyniczni z ironicznie
zmrużonymi oczami.
[/color]
Alicja
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 11980


Zobacz profil
« Odpowiedz #4 : Styczeń 07, 2009, 22:01:12 »

Oglądałam chyba kiedyś program na ten temat.
Osobiście uważam, że jest to efekt przeniesienia swojego życia do komputera - podejrzewam, że taki przeciętny Japończyk z szafy nie wytrzymałby długo w swoim pokoju, gdyby nie miał w nim komputera i że ci opisani w artykule właśnie tak spędzali czas.
Zresztą, dość wygodne jest takie nie wychodzenie z pokoju, kiedy rodzice przynoszą jedzenie, dają kasę na jakieś książki czy sprzęty, które można bez problemu zamówić przez internet itd.

Btw. jakbym się zamknęła w kuchni i oświadczyła, że z niej nie wyjdę, to zostałabym stamtąd wyniesiona po niedługim czasie, więc dziwię się rodzicom tych ludzi, że dają sobie wleźć na głowę.
Zapisane

"Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."

Wielka wyprz! - http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3202784
Miyako
+++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 3646



Zobacz profil
« Odpowiedz #5 : Styczeń 07, 2009, 22:04:50 »

Myślę, że zdarzyć się to może w każdym kraju, ale dlaczego akurat tak masowo w Japonii? Nie widzę jakichś specjalnych różnic między nimi, a resztą świata.
Nie rozumiem przyczyn.

Na szczęście ja nie mam takich problemów. O_o
Zapisane

You're never fully dressed without a smile.
fobia
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 5737


Zobacz profil
« Odpowiedz #6 : Styczeń 07, 2009, 22:39:05 »

Po dłuższym zastanowieniu stwierdzam, że to całkiem fajne. Jeśli miałbym komputer z internetem, telewizor, jedzenie, alkohol, papierosy i sztuczną pochwę to na dłuższą metę byłbym szczęśliwy.
Zapisane

Northern wind take my song up high
To the Hall of glory in the sky
So its gates shall greet me open wide
When my time has come to die
sebek
**
**
Offline Offline

Wiadomości: 247


Zobacz profil
« Odpowiedz #7 : Styczeń 07, 2009, 23:02:28 »

Dobre jest to że prościj było dobudować drugą kuchnie niż wygonic dziecko z kuchni Uśmiech
Zapisane

moje życie to cmentarz umarłych nadziei
kopciuch
**
**
Offline Offline

Wiadomości: 404



Zobacz profil
« Odpowiedz #8 : Styczeń 07, 2009, 23:44:44 »

Cytat: "sebek"
Dobre jest to że prościj było dobudować drugą kuchnie niż wygonic dziecko z kuchni Uśmiech

No to mnie właśnie najbardziej zaciekawiło. Dziwni ci rodzice musielibyć że nie zareagowali  Język
Zamykanie się na kilka lat w jakimkolwiek pomieszczeniu... mało ciekawa zabawa.
Zapisane

"Nie rezygnuj z marzeń. Nigdy nie wiesz kiedy okażą się potrzebne."
Alearan
Przyjaciel
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 5519


I'm awesome.


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #9 : Styczeń 07, 2009, 23:45:00 »

Cytat: "Alicja"

Osobiście uważam, że jest to efekt przeniesienia swojego życia do komputera - podejrzewam, że taki przeciętny Japończyk z szafy nie wytrzymałby długo w swoim pokoju, gdyby nie miał w nim komputera i że ci opisani w artykule właśnie tak spędzali czas.

Cytuj
W połowie lat 80. w jego gabinecie zaczęli pojawiać się apatyczni młodzi ludzie.

W tych latach, nawet w Japonii PC'ty nie były częstym zjawiskiem.
Nie mówię, ze komputer nie ma tu nic do rzeczy, bo z pewnością ma - ale wydaje mi się, ze przyczyn należy szukać jednak gdzie indziej.
Obstawiałbym gęstość zaludnienia - powodującą, ze ciężko wyróżnić się z tłumu. Młodzi czują się niespełnieni i wycofują się z życia społecznego.

Cytuj
Myślę, że zdarzyć się to może w każdym kraju, ale dlaczego akurat tak masowo w Japonii? Nie widzę jakichś specjalnych różnic między nimi, a resztą świata.
Nie rozumiem przyczyn.

Azjaci są cholernie uparci. Jak się za coś biorą, to robią wszystko by doprowadzić to do perfekcji. Mają to w genach.
Widać "upartość" działa też w takich sprawach.
Wy nie macie takich dni, ze najchętniej zamknęlibyście się w pokoju i mieli w poważaniu cały świat?
Oni się po prostu trzymają tego. ;>


Nie jestem fachowcem, takie jest tylko moje zdanie.
Zapisane

When I get sad, I stop being sad and be awesome instead. True story.
caessa
Przyjaciel
+++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 4191


Zobacz profil
« Odpowiedz #10 : Styczeń 08, 2009, 00:08:26 »

znam kogoś kto przez jakieś 2 lata trwał w takim stanie.
ale w tym wypadku, to było bardziej uzależnienie od netu.

Japończycy są dziwni.

nie rozumiem jak popieprzeni muszą być Ci rodzice, skoro dobudowali kuchnię. to już jest kwestia wychowania. no kto z nas mógłby u siebie w domu tak zrobić?
Zapisane

w końcu powiem Ci co myślę tak prosto w twarz, kiedy Cię widzę to się wstydzę, że ciągle nosi Ciebie śwat
alanho
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 10867


Zobacz profil
« Odpowiedz #11 : Styczeń 08, 2009, 00:15:08 »

Jak przeczytałem tytuł to pomyślałem o pewnym Administratorze Pewnego Forum Młodzieżowego.


Cytat: "caessa"
Japończycy są dziwni.

Kilkanaście wieków izolacji robi swoje.
Zapisane
Ceemka
Przyjaciel
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 6584



Zobacz profil
« Odpowiedz #12 : Styczeń 08, 2009, 12:49:21 »

A mnie się podoba.
Gdybym miała możliwość to bym się zamknęła do końca życia w pokoju.
Zapisane

i_d_i_o
maluch..! xD
**
**
Offline Offline

Wiadomości: 249



Zobacz profil
« Odpowiedz #13 : Styczeń 08, 2009, 14:56:54 »

Cytat: "Ceemka"
A mnie się podoba.
Gdybym miała możliwość to bym się zamknęła do końca życia w pokoju.

Więc na co czekasz?

Nie..Ja bym nie wytrzymała. Ja nawet w domu nie wytrzymuję ani w moim 'mieście' to co dopiero  w jednym pokoju... Ocipiałabym Język
Zapisane

-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-
fobia
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 5737


Zobacz profil
« Odpowiedz #14 : Styczeń 08, 2009, 15:24:03 »

Ceemka, zamknijmy się razem.
Zapisane

Northern wind take my song up high
To the Hall of glory in the sky
So its gates shall greet me open wide
When my time has come to die
Strony: [1] 2
  Drukuj  
 
Skocz do: