|
kamasutra
|
 |
« : Styczeń 07, 2009, 20:27:29 » |
|
Natknęlam się wczoraj na ciekawy artykuł o ludziach z szaf.To młodzi lidzie którzy nie wychodza z okreslonych pomieszczeń , nie chodza do szkoły, nie pracują. Miliony młodych ludzi na świecie zamykają się w swych pokojach. Nie chodzą do szkoły, nie pracują. Czy syndrom wycofania z życia społecznego zagraża również Polsce?
Tego dnia Ogai Nakama wrócił ze szkoły i w milczeniu zjadł kolację. Potem powiedział matce: „Już tam nie pójdę”. Zamknął drzwi swego pokoju i od pięciu lat z niego nie wychodzi. Do łazienki wymyka się nocą, wtedy też zjada zostawiony przez matkę pod drzwiami posiłek.
Podobna historia przydarzyła się rodzinie Tanaka, również z Tokio. Ich syn Akira, student informatyki, pewnej niedzieli zabarykadował się w kuchni i oświadczył, że się z niej nie ruszy. Gdy rodzice zorientowali się, że nie żartuje, dobudowali nową kuchnię.
hikikomori, czyli „wycofanie”
Można by sądzić, że obaj Japończycy zapadli na chorobę psychiczną. Ale tak nie jest. Zrozumiał to dr Tamaki Saito, psychiatra z Tokio. W połowie lat 80. w jego gabinecie zaczęli pojawiać się apatyczni młodzi ludzie. Większość czasu spędzali w swych pokojach. Na początku doktor diagnozował to jako depresję lub zaburzenie osobowości. Ale pacjentów takich przybywało, a leki sprawiały jedynie, że stawali się bardziej niedostępni. Wtedy doktor dla opisania ich stanu zaczął używać terminu hikikomori („wycofanie”, „wycofany”). Uznał, że nie ma do czynienia z problemem psychiatrycznym, lecz społecznym. I to masowym: dziś szacuje się, że „syndrom wycofania” zaatakował milion młodych Japończyków.
Długo o nim nie mówiono publicznie. I możliwe, że byłoby tak nadal, gdyby nie parę wydarzeń. W 2000 r. nastoletni hikikomori, którego zamknięto w szpitalu psychiatrycznym, uciekł, porwał autobus i zabił pasażera. Wkrótce potem cichy i małomówny uczeń nagle zamordował kolegę, a jego głowę nadział na płot. Później 17-latek, który w swym pokoju ciągiem oglądał na komputerze pornograficzne kreskówki, zabił cztery dziewczyny. Tłumaczył, że fikcja pomieszała mu się z rzeczywistością. W Japonii zawrzało. Politycy i lekarze pytali: co dzieje się z młodzieżą? Krok po kroku, mechanizm „wycofania” zaczął odsłaniać swe tajemnice.
więcej tutaj: http://tygodnik.onet.pl/31,0,19313,1,artykul.html
|
|
|
|
|
Zapisane
|
„Opinie są jak dziury w dupie. - Każdy ma własną.”
|
|
|
|
Alearan
|
 |
« Odpowiedz #1 : Styczeń 07, 2009, 21:03:31 » |
|
Ogólnie to Azjaci mają różne dziwne fazy. Się nie dziwie. Mam znajomego na którego czasem mówi się "trup z szafy", w sumie z podobnych powodów. Ja sam nawet, w okresach zimowych, połowicznie "zamykam się w szafie"  Ale to raczej ze względów klimatycznych.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
When I get sad, I stop being sad and be awesome instead. True story.
|
|
|
|
fobia
|
 |
« Odpowiedz #2 : Styczeń 07, 2009, 21:29:02 » |
|
Jak przeczytałem pierwsze zdanie mogłem się założyć o loda z połykiem i truskawkami, że chodzi o Japońców. Oni wymyślają różne rzeczy, od Air Sexu po karmienie krów piwem.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Northern wind take my song up high To the Hall of glory in the sky So its gates shall greet me open wide When my time has come to die
|
|
|
|
Darn
|
 |
« Odpowiedz #3 : Styczeń 07, 2009, 21:39:47 » |
|
Pojeby, naprawdę.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Silni, cyniczni z ironicznie zmrużonymi oczami.[/color]
|
|
|
|
Alicja
|
 |
« Odpowiedz #4 : Styczeń 07, 2009, 22:01:12 » |
|
Oglądałam chyba kiedyś program na ten temat. Osobiście uważam, że jest to efekt przeniesienia swojego życia do komputera - podejrzewam, że taki przeciętny Japończyk z szafy nie wytrzymałby długo w swoim pokoju, gdyby nie miał w nim komputera i że ci opisani w artykule właśnie tak spędzali czas. Zresztą, dość wygodne jest takie nie wychodzenie z pokoju, kiedy rodzice przynoszą jedzenie, dają kasę na jakieś książki czy sprzęty, które można bez problemu zamówić przez internet itd.
Btw. jakbym się zamknęła w kuchni i oświadczyła, że z niej nie wyjdę, to zostałabym stamtąd wyniesiona po niedługim czasie, więc dziwię się rodzicom tych ludzi, że dają sobie wleźć na głowę.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Miyako
|
 |
« Odpowiedz #5 : Styczeń 07, 2009, 22:04:50 » |
|
Myślę, że zdarzyć się to może w każdym kraju, ale dlaczego akurat tak masowo w Japonii? Nie widzę jakichś specjalnych różnic między nimi, a resztą świata. Nie rozumiem przyczyn.
Na szczęście ja nie mam takich problemów. O_o
|
|
|
|
|
Zapisane
|
You're never fully dressed without a smile.
|
|
|
|
fobia
|
 |
« Odpowiedz #6 : Styczeń 07, 2009, 22:39:05 » |
|
Po dłuższym zastanowieniu stwierdzam, że to całkiem fajne. Jeśli miałbym komputer z internetem, telewizor, jedzenie, alkohol, papierosy i sztuczną pochwę to na dłuższą metę byłbym szczęśliwy.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Northern wind take my song up high To the Hall of glory in the sky So its gates shall greet me open wide When my time has come to die
|
|
|
|
sebek
|
 |
« Odpowiedz #7 : Styczeń 07, 2009, 23:02:28 » |
|
Dobre jest to że prościj było dobudować drugą kuchnie niż wygonic dziecko z kuchni 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
moje życie to cmentarz umarłych nadziei
|
|
|
|
kopciuch
|
 |
« Odpowiedz #8 : Styczeń 07, 2009, 23:44:44 » |
|
Dobre jest to że prościj było dobudować drugą kuchnie niż wygonic dziecko z kuchni  No to mnie właśnie najbardziej zaciekawiło. Dziwni ci rodzice musielibyć że nie zareagowali  Zamykanie się na kilka lat w jakimkolwiek pomieszczeniu... mało ciekawa zabawa.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Nie rezygnuj z marzeń. Nigdy nie wiesz kiedy okażą się potrzebne."
|
|
|
|
Alearan
|
 |
« Odpowiedz #9 : Styczeń 07, 2009, 23:45:00 » |
|
Osobiście uważam, że jest to efekt przeniesienia swojego życia do komputera - podejrzewam, że taki przeciętny Japończyk z szafy nie wytrzymałby długo w swoim pokoju, gdyby nie miał w nim komputera i że ci opisani w artykule właśnie tak spędzali czas.
W połowie lat 80. w jego gabinecie zaczęli pojawiać się apatyczni młodzi ludzie. W tych latach, nawet w Japonii PC'ty nie były częstym zjawiskiem. Nie mówię, ze komputer nie ma tu nic do rzeczy, bo z pewnością ma - ale wydaje mi się, ze przyczyn należy szukać jednak gdzie indziej. Obstawiałbym gęstość zaludnienia - powodującą, ze ciężko wyróżnić się z tłumu. Młodzi czują się niespełnieni i wycofują się z życia społecznego. Myślę, że zdarzyć się to może w każdym kraju, ale dlaczego akurat tak masowo w Japonii? Nie widzę jakichś specjalnych różnic między nimi, a resztą świata. Nie rozumiem przyczyn.
Azjaci są cholernie uparci. Jak się za coś biorą, to robią wszystko by doprowadzić to do perfekcji. Mają to w genach. Widać "upartość" działa też w takich sprawach. Wy nie macie takich dni, ze najchętniej zamknęlibyście się w pokoju i mieli w poważaniu cały świat? Oni się po prostu trzymają tego. ;> Nie jestem fachowcem, takie jest tylko moje zdanie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
When I get sad, I stop being sad and be awesome instead. True story.
|
|
|
|
caessa
|
 |
« Odpowiedz #10 : Styczeń 08, 2009, 00:08:26 » |
|
znam kogoś kto przez jakieś 2 lata trwał w takim stanie. ale w tym wypadku, to było bardziej uzależnienie od netu.
Japończycy są dziwni.
nie rozumiem jak popieprzeni muszą być Ci rodzice, skoro dobudowali kuchnię. to już jest kwestia wychowania. no kto z nas mógłby u siebie w domu tak zrobić?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
w końcu powiem Ci co myślę tak prosto w twarz, kiedy Cię widzę to się wstydzę, że ciągle nosi Ciebie śwat
|
|
|
|
alanho
|
 |
« Odpowiedz #11 : Styczeń 08, 2009, 00:15:08 » |
|
Jak przeczytałem tytuł to pomyślałem o pewnym Administratorze Pewnego Forum Młodzieżowego. Japończycy są dziwni. Kilkanaście wieków izolacji robi swoje.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Ceemka
|
 |
« Odpowiedz #12 : Styczeń 08, 2009, 12:49:21 » |
|
A mnie się podoba. Gdybym miała możliwość to bym się zamknęła do końca życia w pokoju.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
i_d_i_o
|
|
|
|
maluch..! xD
|
 |
« Odpowiedz #13 : Styczeń 08, 2009, 14:56:54 » |
|
A mnie się podoba. Gdybym miała możliwość to bym się zamknęła do końca życia w pokoju. Więc na co czekasz? Nie..Ja bym nie wytrzymała. Ja nawet w domu nie wytrzymuję ani w moim 'mieście' to co dopiero w jednym pokoju... Ocipiałabym 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-
|
|
|
|
fobia
|
 |
« Odpowiedz #14 : Styczeń 08, 2009, 15:24:03 » |
|
Ceemka, zamknijmy się razem.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Northern wind take my song up high To the Hall of glory in the sky So its gates shall greet me open wide When my time has come to die
|
|
|
|