Czy czujecie się przeszywani na wylot ;P?
Przeszywający wzrok można odczuć wtedy, kiedy oczy skupione są za naszą twarzą, wiercenie w głowie występuje, gdy ta odległość wynosi kilka centymetrów. Patrzenie przez(w) kogoś, dosłownie.
To tak z rzeczy, wartych przetestowania i wykorzystania.
Czy patrzycie ludziom prosto w oczy w czasie rozmowy?
Zależy co chce uzyskać. Czasem przeszywam wzrokiem, czasem wiercę w głowie, czasem udaję nieśmiałego, dryfując wzrokiem po niebie, bądź wbijam wzrok w podłogę.
Jeśli, żadne dziwne pragnienie mnie nie najdzie, staram się utrzymywać kontakt wzrokowy na tyle, na ile komfortowe jest to dla rozmówcy.
Czy może nie lubicie, krępuje was to?
Krępujące jest to wtedy, kiedy nie wiem jakiej reakcji oczekuje ode mnie rozmówczyni, a wbijając swoje cudne ślepia w moje jeszcze piękniejsze, nie pozwala mi się skupić.
Pozdrawiam
Source.