Nie, najlepiej srac i sikać w trakcie stosunku, a pozniej wszystko zjeść,
Są i takie upodobania, czy zamierzasz komuś mowic ze to jest be skoro go to kręci ?
to będzie bardzo postepowe i napewno nie wyjdzie sie na ciemniaka
Tu nie chodzi o postępowość, ani o wychodzenie na ciemniaka (przy okazji przed kim miałbym wychodzic na ciemniaka? nie jestem z gatunku kolesi ktorzy chwala sie przy piwku kogo i jak ostatnio przelecieli)
sam jestem tradycjonalistą w wiekszosci spraw, ale nie jestem zamkniety na nowe idee.
Jesli dwie osoby chcą zrobic ze swoim ciałem wspolnie "coś" to nikomu nic do tego, Nawet jesli beda sie obrzucali gównem.
Widocznie Ein lubi osranego penisa i jak partnerka się osra, no chyba że przed każdym stosunkiem robi jej lewatywe. Gratuluje takiej zabawy i takiego osranego sexu.
jestes ignorantem. myslisz ze anal nie wymaga przygotowania, tylko hop siup i jazda bez poslizgu?
wszystkiemu mozna zapobiec. I to nie jest kwestia co ja lubie, tylko co lubi moja partnerka. Nie zawsze TY jestes najwazniejszym podmiotem w seksie.